Nasze konie w historycznym projekcie „Bukowina Tatrzańska – Kazimierz Dolny”

Kultura góralska od wieków nierozerwalnie wiąże się z obecnością koni. Nic więc dziwnego, że gdy przyszedł czas na realizację wyjątkowego projektu łączącego dwa najważniejsze święta polskiego folkloru, członkowie Stowarzyszenia Przewoźników do Morskiego Oka wraz ze swoimi zaprzęgami znaleźli się w samym centrum tych wydarzeń.

Rok 2026 jest rokiem szczególnym dla miłośników tradycji ludowej. Wyjątkowy jubileusz 60-lecia obchodzą w tym roku dwa legendarne festiwale: „Sabałowe Bajania” w Bukowinie Tatrzańskiej oraz Ogólnopolski Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym. Z tej okazji organizatorzy obu wydarzeń, wspólnie z Małopolskim Centrum Kultury SOKÓŁ, podjęli się realizacji unikalnego reportażu, który połączy Tatry i Kazimierz nad Wisłą w jedną, spójną opowieść o folklorze, tożsamości i pokoleniowych doświadczeniach.

Z Podhala nad Wisłę: Wielka logistyka i piękna symbolika

Przedsięwzięcie, będące potężnym wyzwaniem logistycznym, miało swój uroczysty początek na Podhalu. Oficjalna delegacja, w skład której weszli jurorzy, organizatorzy, muzycy oraz znawcy kultury ludowej, wyruszyła z Bukowiny Tatrzańskiej ze specjalnym, pieczołowicie przygotowanym prezentem. Skrzynia z darami od podhalańskich górali miała stać się symbolicznym pomostem łączącym oba festiwalowe światy.

W pierwszym etapie tej podróży kluczową rolę odegrały zaprzęgi konne naszego Stowarzyszenia. To właśnie na nasze wozy trafili dostojni goście, góralska muzyka oraz uroczysty ładunek. Konie bezpiecznie i z zachowaniem najwyższych standardów tradycyjnego powożenia przetransportowały uczestników wyprawy do Sromowiec.

Tam, w sercu Pienin, nastąpił kolejny, niezwykle widowiskowy etap: dary oraz delegacja zostały przekazane flisakom. Pienińskimi tratwami, nurtem Dunajca, a następnie Wisły, górale i flisacy ruszyli w długą drogę, by rzecznym szlakiem dotrzeć prosto do Kazimierza Dolnego.

Duma z pielęgnowania dziedzictwa

Jako Stowarzyszenie jesteśmy niezwykle dumni, że mogliśmy stać się częścią tak ważnego, historycznego wydarzenia. Udział naszych koni w tym reportażu to kolejny dowód na to, że transport konny na Podhalu to nie tylko usługa turystyczna, ale przede wszystkim żywa, autentyczna tradycja, bez której trudno wyobrazić sobie jakiekolwiek doniosłe święto w naszym regionie.

Premiera gotowego reportażu dokumentującego tę niezwykłą, flisacko-góralską wyprawę planowana jest już na czerwiec. Serdecznie zapraszamy do śledzenia naszych kanałów informacyjnych, gdzie będziemy podawać informacje o szczegółach emisji.