Choć kalendarz wskazuje na końcówkę marca, tegoroczna Niedziela Palmowa na Podhalu upłynęła pod znakiem śniegu i zimowej aury. Jednak dla górali z Bukowiny Tatrzańskiej oraz fiakrów ze Stowarzyszenia Przewoźników do Morskiego Oka, pogoda nigdy nie była przeszkodą w kultywowaniu dziedzictwa ojców. Już po raz 44. barwny korowód z tradycyjnymi palmami przemierzył ulice miejscowości, przypominając o sile naszej lokalnej kultury.
44. Przegląd Palm Wielkanocnych w białej szacie
Niedziela Palmowa to czas, w którym sacrum miesza się z ludową tradycją, a duma z przynależności do regionu manifestuje się w każdym hafcie i parzenicy i każdym misternym splocie wielkanocnej palmy. W tym roku świętowaliśmy 44. Przegląd Palm Wielkanocnych w Bukowinie Tatrzańskiej.
Mimo że od kilku dni Tatry i rejony podgórskie zmagają się z intensywnymi opadami śniegu (tylko od czwartku przybyło blisko 20 cm świeżego puchu!), serce Bukowiny biło mocno i radośnie.
Konie Stowarzyszenia w służbie tradycji
Tradycją stało się już, że za uroczysty transport uczestników Przeglądu odpowiadają przewoźnicy z naszego Stowarzyszenia. Nasze konie, które na co dzień możecie spotkać na szlaku do Morskiego Oka, tym razem zaprezentowały się w odświętnej oprawie.
Przejazd z kościoła parafialnego do Domu Ludowego w Bukowinie Tatrzańskiej to moment szczególny. W wozach zasiedli pasażerowie w przepięknych, tradycyjnych strojach góralskich, dzierżąc w dłoniach palmy, które są prawdziwymi dziełami sztuki.


















